Publicysci[1]

Reklama apteki: zakaz z art. 94a i wyrok TSUE

Zakaz reklamy aptek nadal jest w ustawie, ale po wyroku TSUE z 19 czerwca 2025 roku organy nie mogą go stosować. Poniżej stan prawny na sierpień 2026.

Zobacz cennik

Zwiększamy szanse obecności w zaufanych źródłach; nie gwarantujemy rekomendacji ani cytowań AI.

Ostatnia aktualizacja: sierpień 2026

Studio Widoczności
[1] Odpowiedź AI

Branża

Pytanie do asystenta AI

Odpowiedź AI · przykładowa symulacja udział w cytowaniach: /5

Cytowane źródła

Plan publikacji

Podgląd poglądowy. Zwiększamy szanse obecności, nie gwarantujemy cytowań AI.

Zaufane źródła, nie giełda linków
Jawnie zgodnie z UOKiK Media branżowe Monitoring cytowań w AI Plan pod GEO/AEO

[1] reklama apteki

Czy reklama apteki jest zakazana w 2026 roku

Artykuł 94a Prawa farmaceutycznego nadal zawiera całkowity zakaz reklamy aptek, ale po wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 19 czerwca 2025 roku w sprawie C-200/24 organy nie mogą stosować go w dotychczasowym kształcie. Przepis formalnie obowiązuje, praktycznie jest martwy, a nowe brzmienie czeka w procesie legislacyjnym.

To rozdwojenie jest źródłem większości nieporozumień w branży, więc warto zacząć od dosłownego brzmienia przepisu, który wciąż stoi w ustawie:

Zabroniona jest reklama aptek i punktów aptecznych oraz ich działalności. Nie stanowi reklamy informacja o lokalizacji i godzinach pracy apteki lub punktu aptecznego.

Drugie zdanie tego ustępu przez czternaście lat wyznaczało cały dopuszczalny zakres komunikacji apteki: adres i godziny otwarcia. Wszystko poza tym, od hasła na witrynie po post w mediach społecznościowych, wojewódzcy inspektorzy farmaceutyczni traktowali jako reklamę działalności.

Zakaz obowiązuje od 1 stycznia 2012 roku i przez ten czas dorobił się rozbudowanej praktyki orzeczniczej. Nadzór sprawuje wojewódzki inspektor farmaceutyczny, który w razie stwierdzenia naruszenia nakazuje decyzją zaprzestanie reklamy, a decyzji tej nadaje się rygor natychmiastowej wykonalności. Osobno, na podstawie artykułu 129b ustawy, ten sam organ może nałożyć karę pieniężną w wysokości do 50 000 zł, biorąc pod uwagę okres, stopień oraz okoliczności naruszenia i wcześniejsze naruszenia.

StanCo obowiązuje na papierzeCo działa w praktyce w sierpniu 2026
Art. 94a ust. 1Całkowity zakaz reklamy aptek i ich działalnościNie może być stosowany w całkowitym kształcie
Art. 94a ust. 3 i 4Nakaz zaprzestania reklamy, rygor natychmiastowej wykonalnościOrgan musi uwzględnić pierwszeństwo prawa unijnego
Art. 129b ust. 1Kara pieniężna do 50 000 złFormalnie obowiązuje, projekt podnosi pułap do 100 000 zł
Nowe brzmienie art. 94aProjekt UD291, katalog zakazów zamiast zakazu całkowitegoSkierowany do Rady Ministrów, jeszcze nieuchwalony

Podstawą praktycznego wniosku z pierwszego wiersza tabeli jest zasada pierwszeństwa prawa unijnego. Potwierdził to Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 24 czerwca 2025 roku w sprawie II GSK 2635/21, przyjmując, że organ krajowy nie może opierać rozstrzygnięcia na przepisie uznanym przez Trybunał za sprzeczny z prawem Unii.

Dla apteki oznacza to sytuację przejściową, w której da się już komunikować, ale trzeba wiedzieć gdzie przebiegają granice. Reguły dla sąsiednich branż, które przeszły tę drogę wcześniej, opisujemy przy reklamie placówki medycznej oraz przy reklamie wyrobów medycznych.

[2] reklama apteki

Co orzekł TSUE w sprawie C-200/24 i dlaczego to zmienia sytuację apteki

Trybunał orzekł 19 czerwca 2025 roku, że polski całkowity zakaz reklamy aptek narusza artykuł 8 ustęp 1 dyrektywy 2000/31/WE o handlu elektronicznym oraz artykuły 49 i 56 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Uznał zakaz za nieproporcjonalny, bo wykracza poza to, co konieczne do ochrony zdrowia publicznego. Sprawę wniosła Komisja Europejska przeciwko Polsce.

Warto zrozumieć logikę orzeczenia, bo ona wyznacza to, co będzie wolno po nowelizacji. Trybunał nie zakwestionował prawa państwa do regulowania treści reklamy apteki ani do karania przekazów, które mogą szkodzić zdrowiu publicznemu. Zakwestionował sam mechanizm: zakaz absolutny, w każdej formie i w każdym kanale, przy dostępnych środkach łagodniejszych, na przykład dopuszczeniu reklamy spełniającej surowe wymogi rzetelności.

Naruszony przepisCzego dotyczyWniosek Trybunału
Art. 8 ust. 1 dyrektywy 2000/31/WEInformacja handlowa zawodów regulowanych w internecieNie wolno wprowadzać zakazów ogólnych i całkowitych
Art. 49 TFUESwoboda przedsiębiorczościZakaz utrudnia wejście na rynek nowym podmiotom
Art. 56 TFUESwoboda świadczenia usługOgraniczenie nieproporcjonalne do celu

Pierwszy wiersz jest najciekawszy dla aptek internetowych, bo dyrektywa o handlu elektronicznym mówi wprost o informacji handlowej udostępnianej online przez zawody regulowane. Polska konstrukcja zakazywała jej w całości, a dyrektywa dopuszcza jedynie ograniczanie jej treści przez zasady zawodowe, na przykład wymóg obiektywizmu czy zakaz wprowadzania w błąd.

Praktyczna konsekwencja jest taka, że apteka, która dziś prowadzi rzetelną komunikację o swojej ofercie, nie działa w próżni prawnej. Działa w okresie, w którym stary przepis nie może być podstawą decyzji, a nowy jeszcze nie wszedł. To nie jest zaproszenie do agresywnej reklamy, bo pozostałe reżimy, opisane w dalszej części tej strony, obowiązują bez zmian.

[3] reklama apteki

Co zmieni nowelizacja UD291: co będzie wolno, a co zostanie zakazane

Projekt nowelizacji Prawa farmaceutycznego oznaczony w wykazie prac numerem UD291 uchyla zakaz całkowity i zastępuje go katalogiem siedmiu zakazanych praktyk, jednocześnie podnosząc maksymalną karę pieniężną z 50 000 zł do 100 000 zł. Ministerstwo Zdrowia skierowało projekt do Rady Ministrów 22 lipca 2026 roku, a na dzień publikacji tej strony nie został on uchwalony.

Projekt definiuje reklamę apteki jako działalność polegającą na informowaniu lub zachęcaniu do skorzystania z oferty, mającą na celu zwiększenie sprzedaży asortymentu, usług i świadczeń. Definicja jest szeroka i obejmuje formaty, których apteki zwykle nie kojarzą z reklamą, w tym płatną publikację w mediach.

PraktykaStatus w projekcieCo to znaczy dla kampanii
Korzyść w zamian za zakup, w tym rabat za okazanie paragonuZakazanaProgramy lojalnościowe i rabaty warunkowe zostają poza grą
Reklama porównawczaZakazanaBez zestawień z konkretną konkurencyjną apteką
Przekaz kierowany do osób poniżej 18 latZakazanyBez kanałów i formatów adresowanych do młodzieży
Wizerunek osób znanych publicznie, naukowców i osób z wykształceniem medycznymZakazanyOgranicza format twarzy eksperta w reklamie apteki
Wywoływanie lęku, presja, wprowadzanie w błądZakazaneBez straszenia skutkami nieskorzystania z oferty
Naruszenie tajemnicy zawodowej i etyki farmaceutyZakazaneBez historii pacjentów i wątków z realnych recept
Łączenie przekazu z treściami niezwiązanymi z działalnością aptekiZakazaneBez doklejania oferty apteki do obcych tematów

Czwarty wiersz zasługuje na uwagę każdego, kto planuje budować widoczność apteki treścią ekspercką, bo dotyka dokładnie tego formatu. Zakaz dotyczy wykorzystywania wizerunku takich osób w reklamie apteki, a nie tego, by farmaceuta pisał teksty merytoryczne we własnym imieniu. Granica biegnie tam, gdzie autorytet zawodowy zostaje użyty do zachęcenia do zakupu w konkretnej aptece. Materiał wyjaśniający zasady przyjmowania leku, podpisany magistrem farmacji, to co innego niż ten sam magister rekomendujący sieć apteczną.

Dopóki nowelizacja nie zostanie uchwalona, katalog nie jest źródłem obowiązku. Jest za to najlepszym dostępnym opisem tego, gdzie ustawodawca zamierza postawić granicę, więc kampania zaplanowana zgodnie z nim nie będzie wymagała przebudowy po wejściu przepisów w życie. Datę wejścia warto śledzić, bo projekty w tym obszarze potrafią zmienić brzmienie na etapie prac rządowych.

[4] reklama apteki

Reklama apteki a reklama leku: dwa różne reżimy, tylko jeden się zmienił

Wyrok TSUE dotyczy wyłącznie reklamy apteki jako placówki. Reklama produktów leczniczych to odrębny reżim z rozdziału 4 Prawa farmaceutycznego i wyrok go nie ruszył. Zakaz kierowania do publicznej wiadomości reklamy leków wydawanych na receptę obowiązuje w pełni.

To jest najczęstsza pomyłka w rozmowach o zmianie przepisów i najdroższa, bo dotyczy sankcji z innej ustawy niż ta, o której wszyscy mówią. Artykuł 57 Prawa farmaceutycznego zakazuje kierowania do publicznej wiadomości reklamy produktów leczniczych wydawanych wyłącznie na podstawie recepty, produktów zawierających środki odurzające i substancje psychotropowe oraz produktów umieszczonych w wykazach leków refundowanych. Wyjątek dotyczy szczepień ochronnych wskazanych w komunikacie Głównego Inspektora Sanitarnego.

Co reklamujeszReżim prawnyStatus po wyroku TSUE
Aptekę i jej działalnośćArt. 94a Prawa farmaceutycznegoZakaz niestosowalny, czeka nowelizacja
Lek na receptęArt. 57 Prawa farmaceutycznegoZakaz do publicznej wiadomości bez zmian
Lek bez receptyRozdział 4 Prawa farmaceutycznegoDozwolona z obowiązkowym ostrzeżeniem, bez zmian
Wyrób medyczny sprzedawany w apteceRozdział 12 ustawy o wyrobach medycznychBez zmian, opisany osobno
Suplement dietyPrawo żywnościowe i rozporządzenie 1924/2006Bez zmian, opisany osobno

Dla apteki, która sprzedaje wszystkie te kategorie, wniosek jest praktyczny. Materiał o samej aptece porusza się dziś w luźniejszych ramach, ale wystarczy, że tekst wymieni z nazwy lek na receptę, a wchodzi w reżim, którego wyrok nie dotknął. Ten sam mechanizm działa przy pozostałych kategoriach: warunki dla sprzętu rozpisaliśmy przy reklamie wyrobów medycznych, a dla preparatów z półki obok przy reklamie suplementów diety.

Bezpieczna konstrukcja publikacji o aptece jest więc taka, w której produkt pojawia się jako kategoria, a nie jako nazwa handlowa leku Rx. Tekst o tym, jak przygotować się do sezonu alergicznego, może opisać aptekę i jej usługi. Tekst rekomendujący konkretny preparat na receptę nie może trafić do publicznej wiadomości niezależnie od tego, co Trybunał orzekł o artykule 94a.

[5] reklama apteki

Kiedy publikacja w mediach staje się reklamą apteki

Płatny artykuł, wywiad i materiał sponsorowany o aptece mieszczą się w projektowanej definicji reklamy apteki, bo informują o ofercie w celu zwiększenia sprzedaży. Niezależnie od tego, każdy odpłatny materiał prasowy musi być oznaczony na podstawie artykułu 36 Prawa prasowego, a to obowiązek, którego wyrok TSUE w ogóle nie dotyczy.

Te dwa obowiązki działają równolegle i mają różne źródła, co bywa mylone. Przepisy farmaceutyczne mówią o tym, co wolno powiedzieć. Przepisy prasowe i konsumenckie mówią o tym, że odbiorca musi wiedzieć, iż czyta materiał opłacony. Spełnienie jednego nie zwalnia z drugiego.

FormatCzy to reklama aptekiCo trzeba zrobić
Artykuł sponsorowany o aptece lub sieciTakOznaczyć jako materiał reklamowy, unikać zakazanych praktyk
Wywiad płatny z właścicielem aptekiTakOznaczyć, nie budować przekazu na zachęcie do zakupu
Komentarz farmaceuty dla dziennikarza bez wynagrodzeniaZwykle nieTrzymać się warstwy merytorycznej, bez oferty
Artykuł ekspercki bez opłaty za publikacjęZwykle niePisać o problemie zdrowotnym, nie o ofercie placówki
Informacja o lokalizacji i godzinach pracyNieWyłączona wprost przez art. 94a ust. 1 zdanie drugie

Sankcje za brak oznaczenia biegną osobnym torem. Prezes UOKiK prowadził postępowania wobec dużych wydawców w sprawie sposobu oznaczania treści komercyjnych i zakwestionował formuły takie jak artykuł we współpracy z partnerem czy partner materiału, uznając za jednoznaczne określenia reklama, materiał reklamowy na zlecenie i tekst sponsorowany. Kara w tym trybie sięga 10 procent rocznego obrotu. Szczegóły rozkładamy w tekście o tym, jak oznaczać materiał sponsorowany zgodnie z wymaganiami UOKiK.

Zapisy, które warto mieć w zamówieniu, żeby oznaczenie i zakres treści były ustalone przed zapłatą, zebraliśmy przy umowie na artykuł sponsorowany, a cały proces zakupu opisujemy w poradniku o tym, jak kupić artykuł sponsorowany.

[6] reklama apteki

Ile kosztuje publikacja o aptece w polskich mediach

Publikacja gotowego tekstu w polskich serwisach zdrowotnych kosztuje od około 1 000 do 3 500 zł netto za tytuł, a w dużych tytułach ogólnoinformacyjnych i biznesowych od 1 900 do 10 900 zł netto. Poniższe stawki sprawdziliśmy w katalogu brand.ceo 23 sierpnia 2026 roku. Są to ceny netto za publikację materiału dostarczonego przez zamawiającego.

TytułProfilCena netto za publikację
Medonet.plZdrowie, największy zasięg w kategorii3 500 zł
PoradnikZdrowie.plZdrowie, poradnikowy3 500 zł
MedMe.plZdrowie, tematyka medyczna1 000 zł
GazetaMedycyna.plZdrowie i medycyna1 000 zł
Forbes.plBiznes, decydenci i właściciele sieci10 900 zł
naTemat.plOgólnoinformacyjny, duży zasięg5 700 zł
Fakt.plOgólnoinformacyjny, masowy2 499 zł
Infor.plPrawo, podatki, prowadzenie firmy1 999 zł
GazetaPrawna.plPrawo i regulacje1 900 zł

Dwie uwagi do budżetu. Po pierwsze, wariant, w którym tekst pisze wykonawca zamiast zamawiającego, jest w tym katalogu zwykle droższy o 200 zł, a wariant z ekspozycją na stronie głównej kosztuje wyraźnie więcej, na przykład w Medonet.pl 7 700 zł zamiast 3 500 zł. Po drugie, sprawdziliśmy tego samego dnia obecność wyspecjalizowanych tytułów farmaceutycznych i aptekarskich w tym katalogu i ich tam nie ma, więc apteka planująca publikacje pracuje na tytułach zdrowotnych i ogólnych albo umawia się z redakcją branżową bezpośrednio.

Pełne zestawienie stawek dla kilkunastu tytułów, razem z tym, co wchodzi w cenę, prowadzimy na stronie o cenie artykułu sponsorowanego. Dobór tytułów pod konkretną grupę czytelników opisujemy przy mediach branżowych.

[7] reklama apteki

Reklama apteki internetowej: bariera, której nie zniósł wyrok

Nawet gdy krajowy zakaz przestał być stosowalny, apteka internetowa napotyka drugą barierę, która nie pochodzi z ustawy: politykę reklamową platform. Centrum zasad Google Ads w wersji polskiej, sprawdzone 23 sierpnia 2026 roku, stwierdza, że Google nie zezwala na promowanie żadnych aptek internetowych, niezależnie od tego, czy oferują one usługi odbioru recept i dostawy produktów.

Dodatkowo Polska nie figuruje na liście lokalizacji, w których Google dopuszcza reklamowanie wybranych usług związanych z lekami na receptę. W krajach z tej listy warunkiem jest akredytacja zewnętrzna, na przykład LegitScript lub NABP, plus certyfikacja po stronie Google.

To rozróżnienie jest kluczowe przy planowaniu budżetu, bo dotyczy dwóch niezależnych warstw. Ustawa mówi, co wolno w Polsce. Regulamin platformy mówi, co wolno kupić u konkretnego pośrednika, i platforma może być surowsza niż prawo. Zmiana jednej warstwy nie odblokowuje drugiej.

KanałBarieraKto o niej decyduje
Reklama płatna w wyszukiwarcePolityka platformy dla aptek internetowychGoogle, niezależnie od prawa krajowego
Reklama produktu leczniczego RxArt. 57 Prawa farmaceutycznegoUstawodawca, bez zmian po wyroku
Komunikacja o samej apteceArt. 94a, dziś niestosowalnyUstawodawca, nowelizacja w toku
Publikacja redakcyjna i eksperckaOznaczenie materiału płatnegoPrawo prasowe i UOKiK

Polityki platform zmieniają się częściej niż ustawy i bywają różnie interpretowane przez agencje, dlatego status kampanii warto sprawdzić w Centrum zasad przed zaplanowaniem wydatku, a nie po odrzuceniu reklam. Praktyczny wniosek dla apteki internetowej jest jednak stabilny: kanały, w których o dopuszczeniu decyduje redakcja i przepisy prasowe, są dziś przewidywalniejsze niż kanały, w których decyduje regulamin platformy reklamowej.

[8] reklama apteki

Które formaty komunikacji są dziś najbezpieczniejsze dla apteki

Najniższe ryzyko przy najwyższej użyteczności dają dziś formaty merytoryczne: komentarz farmaceuty dla dziennikarza, artykuł ekspercki o problemie zdrowotnym i materiał edukacyjny o kategorii produktowej. Najwyższe ryzyko niosą formaty oparte na zachęcie do zakupu i na korzyści za zakup.

Uzasadnienie jest proste. Formaty merytoryczne z natury nie zawierają zachęty, więc mieszczą się w każdej wersji przepisów: w starej, w projektowanej i w tym, co obowiązuje dziś. Kampania oparta na nich nie wymaga przebudowy po wejściu nowelizacji.

FormatRyzyko prawneKontrola nad przekazemKosztKiedy ma sens
Komentarz farmaceuty dla dziennikarzaNajniższeNiska, redakcja skracaCzas farmaceutyBudowa rozpoznawalności nazwiska i marki
Artykuł ekspercki o problemie zdrowotnymNiskieŚredniaZwykle bez opłatyPokazanie kompetencji zespołu
Materiał edukacyjny o kategorii produktowejNiskie przy braku zachętyWysokaKoszt publikacjiDocieranie do osób szukających odpowiedzi
Artykuł sponsorowany o ofercie aptekiŚredniePełnaOd 1 000 zł w tytułach z tabeliOtwarcie placówki, nowa usługa
Program lojalnościowy i rabat za paragonWysokiePełnaDowolnyNie stosować, zakaz utrzymany w projekcie

Trzeci wiersz jest w praktyce najlepiej pracującą pozycją tej tabeli. Tekst opisujący jedną dolegliwość, sposoby postępowania i to, na co zwrócić uwagę przy wyborze preparatu, podpisany magistrem farmacji z konkretnej apteki, nie zawiera zachęty do zakupu, a mimo to trafia dokładnie do osoby, która właśnie tego szuka. Czytelnik dostaje odpowiedź i przy okazji dowiaduje się, kto tę odpowiedź zna.

Jak taki materiał przygotować, opisujemy przy artykule eksperckim i przy komentarzu eksperta. Dobór tytułów z obszaru zdrowia rozkładamy na stronie publikacji w mediach medycznych.

[9] reklama apteki

Reklama apteki a widoczność w wyszukiwarkach AI

Pacjent coraz częściej pyta asystenta AI o to, gdzie kupić dany preparat albo która apteka prowadzi konkretną usługę, a model buduje odpowiedź ze źródeł zewnętrznych, nie ze strony samej apteki. Dla branży, w której kanał reklamy płatnej jest zamknięty lub niepewny, jest to kanał wart uwagi, bo działa dokładnie na tym, co apteka i tak może robić: na obecności w materiałach merytorycznych.

Skala tej zależności została zmierzona. Ahrefs przeanalizował 75 tysięcy marek i sprawdził, co koreluje z widocznością marki w przeglądzie od AI w Google. Wzmianki o marce dały korelację 0,664, anchory z nazwą marki 0,527, wolumen wyszukiwań marki 0,392, a linki zwrotne 0,218. To korelacja, a nie dowód przyczynowości, ale trzy najsilniejsze sygnały leżą poza własną stroną.

Osobne badanie GEO przedstawione na konferencji KDD 2024 pokazało, jakie cechy tekstu zwiększają szansę na przywołanie go w odpowiedzi generatywnej. Dodanie cytatów wypowiedzi podniosło widoczność o 41 procent, dodanie danych liczbowych o 33 procent, a upychanie słów kluczowych obniżyło ją o 9 procent. Dla apteki oznacza to, że najlepiej pracuje materiał z podpisaną wypowiedzią farmaceuty i konkretną liczbą, czyli dokładnie ten format, który jest też najbezpieczniejszy prawnie.

Jak zmierzyć punkt wyjścia i sprawdzić, kto dziś jest przywoływany w odpowiedziach na pytania Twoich klientów, opisujemy przy audycie widoczności w AI, a całość podejścia na stronie o pozycjonowaniu w AI.

Ta strona ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Stan prawny sprawdzony 23 sierpnia 2026 roku. Przy konkretnej kampanii skonsultuj treść z prawnikiem albo działem compliance.

Najczęstsze pytania

Zakaz z artykułu 94a Prawa farmaceutycznego nadal jest w ustawie, ale po wyroku TSUE z 19 czerwca 2025 roku w sprawie C-200/24 organy nie mogą stosować go w całkowitym kształcie. Przepis obowiązuje formalnie, a nowe brzmienie czeka w procesie legislacyjnym.

W praktyce tak, w granicach rzetelnego przekazu. Trybunał nie zakwestionował prawa państwa do regulowania treści reklamy apteki, tylko sam zakaz absolutny. Nadal obowiązują jednak odrębne przepisy o reklamie leków, wyrobów medycznych i suplementów oraz obowiązek oznaczania materiałów płatnych.

Zabroniona jest reklama aptek i punktów aptecznych oraz ich działalności, przy czym za reklamę nie uznaje się informacji o lokalizacji i godzinach pracy. Nadzór sprawuje wojewódzki inspektor farmaceutyczny, który nakazuje decyzją zaprzestanie reklamy z rygorem natychmiastowej wykonalności.

Artykuł 129b Prawa farmaceutycznego przewiduje karę pieniężną do 50 000 zł, nakładaną decyzją wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego. Przy ustalaniu wysokości organ bierze pod uwagę okres, stopień i okoliczności naruszenia oraz wcześniejsze naruszenia. Projekt nowelizacji podnosi ten pułap do 100 000 zł.

Nie. Artykuł 94a ustęp 1 zdanie drugie wyłącza wprost z pojęcia reklamy informację o lokalizacji i godzinach pracy apteki lub punktu aptecznego. To wyłączenie obowiązywało przez cały okres zakazu i pozostaje w mocy.

Projekt nowelizacji utrzymuje zakaz oferowania pośrednio lub bezpośrednio jakiejkolwiek korzyści w zamian za zakup, wymieniając jako przykład rabaty warunkowe za okazanie paragonu. Programy lojalnościowe i rabaty warunkowe pozostają więc poza zakresem dozwolonej komunikacji.

Mieści się w projektowanej definicji reklamy apteki, więc podlega jej ograniczeniom treściowym. Niezależnie od tego musi być oznaczony jako materiał płatny na podstawie artykułu 36 Prawa prasowego, a UOKiK uznaje za jednoznaczne formuły reklama, materiał reklamowy na zlecenie i tekst sponsorowany.

Centrum zasad Google Ads w wersji polskiej, sprawdzone 23 sierpnia 2026 roku, podaje, że Google nie zezwala na promowanie aptek internetowych, a Polska nie figuruje na liście lokalizacji dopuszczających reklamę usług związanych z lekami na receptę. To polityka platformy, niezależna od prawa krajowego.

Nie ma jeszcze daty. Ministerstwo Zdrowia skierowało projekt UD291 do Rady Ministrów 22 lipca 2026 roku i na koniec sierpnia 2026 nie został on uchwalony. Brzmienie przepisów może się jeszcze zmienić na etapie prac rządowych i parlamentarnych.

Chcesz zbudować widoczność apteki treścią, która mieści się w przepisach niezależnie od tego, jak skończy się nowelizacja?

Zwiększamy szanse obecności; nie gwarantujemy cytowań AI.

Zobacz cennik