Artykuł sponsorowany Onet, WP, Interia i Money.pl: ceny publikacji w portalach ogólnopolskich
Publikacja w największych polskich portalach kosztuje od około 2 000 zł do blisko 20 000 zł za jeden tekst, zależnie od tytułu, działu i pakietu promocji. Zebraliśmy jawnie dostępne widełki dla Onetu, WP, Interii, Forbesa i kilku serwisów biznesowych, opisaliśmy, co realnie jest w tej cenie, i pokazujemy, przy jakim celu ten wydatek się zwraca, a przy jakim lepiej pracują tańsze media branżowe. Bez zmyślonych stawek i bez obietnic bez pokrycia.
Zwiększamy szanse obecności w zaufanych źródłach; nie gwarantujemy rekomendacji ani cytowań AI.
Branża
Pytanie do asystenta AI
Cytowane źródła
Plan publikacji
Zwiększamy szanse obecności w zaufanych źródłach, nie gwarantujemy cytowań AI.
[1] artykuł sponsorowany Onet
Ile kosztuje artykuł sponsorowany w Onecie, WP, Interii i Money.pl
Jeden artykuł sponsorowany w polskim portalu ogólnopolskim kosztuje najczęściej od 2 000 zł do 20 000 zł netto. Najtaniej wchodzi się do serwisów tematycznych dużych wydawców, najdrożej na strony główne i do tytułów premium. Poniższe widełki pochodzą z jawnie opublikowanych ofert odsprzedaży dostępnych na rynku, stan na lipiec 2026.
| Portal | Widełki ceny publikacji (netto) | Uwagi |
|---|---|---|
| Onet.pl | 4 950 zł do 19 950 zł | Najszerszy rozrzut, cena rośnie z ekspozycją i działem |
| WP.pl | 2 900 zł do 14 900 zł | Wejście od serwisów tematycznych, nie od strony głównej |
| Forbes.pl | 10 900 zł do 11 100 zł | Wąskie widełki, tytuł premium, wysoki próg wejścia |
| Interia.pl | 2 000 zł do 11 950 zł | Najniższy próg wejścia z wielkiej czwórki |
| Money.pl | 2 900 zł do 12 900 zł | Profil finansowy i biznesowy |
| Bankier.pl | 4 500 zł do 9 900 zł | Czytelnik inwestycyjny i firmowy |
| Business Insider Polska | 3 500 zł do 7 900 zł | Dobry stosunek ceny do prestiżu w B2B |
| NaTemat.pl | 5 700 zł do 9 900 zł | Format bliższy publicystyce niż notce firmowej |
| Rzeczpospolita, dział Ekonomia | 2 700 zł do 5 100 zł | Najtańsze wejście do tytułu opiniotwórczego |
Trzy zastrzeżenia, bez których ta tabela wprowadza w błąd. Po pierwsze, to widełki odsprzedaży, a nie oficjalny cennik wydawcy: własną, wiążącą wycenę dostaniesz tylko z biura reklamy wydawcy, czyli Ringier Axel Springer Polska w przypadku Onetu i Forbesa, Wirtualnej Polski Media dla WP, Grupy Polsat Plus dla Interii albo Gremi Media dla Rzeczpospolitej. Po drugie, cena zależy od działu: ten sam wydawca inaczej wycenia serwis tematyczny, a inaczej stronę główną i newsletter. Po trzecie, stawki zmieniają się kilka razy w roku, więc przed decyzją zawsze pytaj o aktualną ofertę.
Te liczby są spójne z tym, co widać na szerszym rynku: publikacje w dziennikach regionalnych i portalach miejskich mieszczą się w przedziale od 800 zł do 2 900 zł, dobre media branżowe zwykle od 500 do 2 500 zł, a próg kilku tysięcy złotych zaczyna się dokładnie tam, gdzie wchodzą tytuły ogólnopolskie. Pełne widełki dla całego rynku rozpisaliśmy na stronie artykuł sponsorowany cena, a osobne, dokładne zestawienie tytułów finansowych i gospodarczych, w tym Forbes.pl, Bankier.pl, GazetaPrawna.pl i Biznes.PAP.pl, na stronie artykuł sponsorowany w mediach biznesowych.
[2] artykuł sponsorowany Onet
Co dokładnie dostajesz za publikację w dużym portalu
Cena publikacji to nie jest cena tekstu. W standardowym pakiecie mieszczą się cztery rzeczy: miejsce w serwisie, czas utrzymania materiału, oznaczenie komercyjne i sposób podlinkowania. Reszta, czyli napisanie artykułu, zdjęcia, ekspozycja na stronie głównej, wpis w newsletterze czy promocja w mediach społecznościowych wydawcy, jest zwykle płatna osobno i potrafi podwoić rachunek.
Oznaczenie jest obowiązkowe i niepodlegające negocjacji. Każdy odpłatny materiał musi być czytelnie opisany jako treść promocyjna. To nie jest kaprys wydawcy: ukryta płatna promocja podpada pod przepisy o nieuczciwych praktykach rynkowych, a Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów prowadził w tej sprawie postępowania wobec reklamodawców. Jak to zrobić poprawnie, opisujemy w poradniku jak oznaczać materiał sponsorowany zgodnie z UOKiK.
Link rzadko jest tym, czym myślisz. Część ofert odsprzedaży deklaruje linki dofollow, ale wytyczne Google są tu jednoznaczne: linki w treści opłaconej powinny być oznaczone atrybutem rel sponsored albo nofollow. Duże portale coraz konsekwentniej tak robią, bo mają najwięcej do stracenia. Jeśli kupujesz publikację wyłącznie po to, żeby zdobyć link przekazujący moc, dopytaj wprost o atrybut przed podpisaniem zamówienia i policz, czy przy stawce 10 000 zł nadal się to spina.
Czas utrzymania bywa ograniczony. Część ofert to publikacja bezterminowa, część na 12 miesięcy, po których materiał znika albo trafia do archiwum bez indeksacji. To pytanie zadaje się przed zakupem, nie po roku.
[3] artykuł sponsorowany Onet
Kiedy portal ogólnopolski się opłaca, a kiedy przepłacasz
Duży portal sprzedaje zasięg. Medium branżowe sprzedaje trafność. To dwa różne produkty i mylenie ich jest najczęstszym powodem, dla którego firma wydaje kilkanaście tysięcy złotych i nie widzi żadnego skutku poza zrzutem ekranu do prezentacji.
| Kryterium | Portal ogólnopolski | Medium branżowe |
|---|---|---|
| Koszt jednej publikacji | 2 000 zł do 20 000 zł | 500 zł do 2 500 zł |
| Zasięg | Miliony odsłon miesięcznie | Od kilku do kilkudziesięciu tysięcy |
| Dopasowanie czytelnika | Niskie, publiczność mieszana | Wysokie, sami decydenci z branży |
| Prestiż w oczach klienta | Bardzo wysoki, nazwa jest rozpoznawalna | Wysoki wewnątrz branży, poza nią żaden |
| Szansa na cytowanie w tekstach eksperckich | Umiarkowana | Wysoka, to źródło dla dziennikarzy niszowych |
| Powtarzalność w budżecie rocznym | Zwykle jedna, dwie publikacje | Kilkanaście publikacji rocznie |
Publikacja w Onecie czy Forbesie ma sens w trzech sytuacjach. Kiedy sprzedajesz do szerokiego rynku konsumenckiego i potrzebujesz skali. Kiedy budujesz wiarygodność przed rundą finansowania albo procesem sprzedaży spółki i logo znanego tytułu realnie skraca rozmowę. Oraz kiedy masz news, który obroni się redakcyjnie i zostanie podchwycony dalej.
Przepłacasz wtedy, gdy sprzedajesz wąsko do biznesu, a kupujesz jedną drogą publikację rocznie, bo jest efektowna. Za koszt jednego tekstu w Forbesie kupisz od pięciu do dziesięciu publikacji w tytułach, które czyta dokładnie Twój klient, i utrzymasz w nich stałą obecność przez rok. Przy budowaniu autorytetu eksperckiego regularność bije pojedynczy strzał, o czym piszemy szerzej przy publikacjach w mediach branżowych i na stronie marka ekspercka.
[4] artykuł sponsorowany Onet
Trzy drogi zakupu: bezpośrednio u wydawcy, przez platformę, przez agencję
Ta sama publikacja w tym samym portalu potrafi kosztować różnie w zależności od tego, którędy ją kupujesz. Każda droga ma inny próg wejścia i inny zakres pracy po Twojej stronie.
| Droga | Jak działa | Kiedy wybrać |
|---|---|---|
| Bezpośrednio u wydawcy | Kontakt z biurem reklamy, wycena z oficjalnego cennika, zwykle wyższy próg zamówienia | Duże kampanie, pakiety roczne, potrzeba niestandardowego formatu |
| Przez platformę pośredniczącą | Katalog ofert wydawców, samoobsługowe zamówienie, cena ustalana przez wydawcę | Kupowanie wielu publikacji naraz, kontrola każdej pozycji budżetu |
| Przez agencję | Dobór mediów, tekst i publikacja po stronie agencji, rozliczenie projektowe lub abonamentowe | Brak zasobów wewnętrznych, potrzeba spójnej narracji przez wiele miesięcy |
Platformy pośredniczące bywają tańsze od zakupu bezpośredniego, bo kupują wolumen, ale nie w każdym tytule i nie zawsze na tych samych warunkach ekspozycji. Uczciwe porównanie największych z nich znajdziesz na stronie platformy do artykułów sponsorowanych, a pojedyncze rozbiory tutaj: WhitePress alternatywa oraz Linkhouse alternatywa. Jeśli zamiast płatnej publikacji chcesz spróbować przedruku redakcyjnego, osobnym narzędziem jest dystrybucja informacji prasowych, tańsza, ale bez gwarancji, że ktokolwiek materiał wykorzysta.
Niezależnie od drogi zapytaj o cztery rzeczy przed zamówieniem: dokładny adres publikacji i dział, formę oznaczenia materiału, atrybut linków oraz czas utrzymania tekstu. Brak odpowiedzi na którekolwiek z tych pytań jest sam w sobie odpowiedzią.
[5] artykuł sponsorowany Onet
Portal ogólnopolski a widoczność w ChatGPT i Perplexity
Coraz częściej firmy kupują publikację nie po link i nie po odsłony, tylko z nadzieją, że asystent AI zacznie wymieniać markę w odpowiedziach. Warto wiedzieć, jak to naprawdę działa, zanim wyda się kilkanaście tysięcy złotych na jeden tekst.
Modele językowe nie liczą publikacji ani linków. Sięgają po treści, które uznają za wiarygodne i tematycznie trafne wobec pytania, a potem cytują je jako źródło. Duży portal pomaga o tyle, że jest szeroko indeksowany i często przywoływany. Przeszkadza o tyle, że jeden tekst reklamowy w morzu kilkuset materiałów dziennie rzadko staje się dla modelu reprezentatywnym źródłem wiedzy o Twojej firmie. Do tego materiał oznaczony jako promocyjny jest przez część systemów traktowany ostrożniej niż tekst redakcyjny, co opisujemy w analizie czy AI cytuje artykuły sponsorowane.
W praktyce na obecność marki w odpowiedziach asystentów mocniej pracuje coś innego: powtarzalna, tematycznie wąska obecność w mediach, które w danej niszy uchodzą za punkt odniesienia, w formatach, które da się zacytować. Komentarz eksperta z konkretną liczbą, artykuł z procedurą krok po kroku, miejsce w rankingu rozwiązań. Mechanizm doboru źródeł rozkładamy na części na stronach widoczność w AI i pozycjonowanie w ChatGPT, a stan wyjściowy swojej marki sprawdzisz przez audyt widoczności w AI.
Najrozsądniejszy podział budżetu dla firmy B2B wygląda zwykle tak: jedna publikacja w dużym tytule rocznie, jeśli faktycznie potrzebujesz nazwy do materiałów sprzedażowych, a reszta na regularną obecność w mediach branżowych, gdzie ta sama kwota kupuje kilkanaście wystąpień zamiast jednego. My prowadzimy tę drugą część w modelu abonamentowym, plany opisaliśmy w cenniku. Zwiększamy szanse obecności w zaufanych źródłach; nie gwarantujemy rekomendacji ani cytowań AI.
[6] artykuł sponsorowany Onet
Portal ogólnopolski czy medium branżowe: co wybrać przy tym samym budżecie
To realna alternatywa dla większości kupujących, bo za cenę jednej publikacji w dużym portalu da się kupić kilka wejść w tytułach specjalistycznych. Wybór nie jest oczywisty i zależy od tego, czy zależy Ci na zasięgu, czy na trafieniu do konkretnej osoby.
| Kryterium | Portal ogólnopolski | Medium branżowe |
|---|---|---|
| Zasięg | Bardzo duży, publiczność mieszana | Mniejszy, publiczność precyzyjna |
| Trafność odbiorcy przy ofercie B2B | Niska | Wysoka, czytelnik z branży |
| Efekt wizerunkowy | Rozpoznawalna marka tytułu | Wiarygodność wśród fachowców |
| Koszt jednej publikacji | Zwykle kilka tysięcy złotych | Często kilkaset złotych |
| Liczba publikacji za ten sam budżet | Jedna | Kilka do kilkunastu |
| Czas życia materiału w wynikach | Krótszy, duża rotacja treści | Dłuższy, mniejsza konkurencja wewnętrzna |
Reguła, która sprawdza się w praktyce, jest prosta. Jeżeli sprzedajesz konsumentowi i zależy Ci na rozpoznawalności, portal ogólnopolski robi robotę, której tytuł branżowy nie zrobi. Jeżeli sprzedajesz firmie, decydent i tak czyta tytuł branżowy, a nazwa dużego portalu zrobi na nim mniejsze wrażenie niż to, że pojawiasz się regularnie tam, gdzie zagląda zawodowo. Rozkładamy to szczegółowo przy publikacjach w mediach branżowych.
Jest jeszcze trzeci wariant, o którym rzadko się mówi: jedna publikacja w dużym portalu jako punkt odniesienia i kilka w tytułach branżowych jako stała obecność. Duży tytuł daje wtedy materiał, na który można się powoływać, a reszta buduje częstotliwość. Przy budżecie rzędu kilku tysięcy złotych rocznie to zwykle lepszy rozkład niż jedno drogie wejście raz do roku.
[7] artykuł sponsorowany Onet
Jak długo materiał zostaje w portalu i dlaczego ustala się to przed przelewem
Cena, którą widzisz w cenniku, dotyczy publikacji, a nie jej utrzymania, i to rozróżnienie bywa kosztowne. Duże portale przebudowują serwisy, zmieniają struktury adresów i porządkują archiwa, przez co materiał sprzed dwóch lat potrafi zniknąć albo zmienić adres. Jeżeli kupowałeś publikację także dla linku, to jest moment, w którym wartość zakupu spada do zera.
Trzy rzeczy warto mieć potwierdzone na piśmie przed przelewem, choćby w mailu potwierdzającym zamówienie.
- Czas utrzymania materiału. Bezterminowo, czy na określony okres. Odpowiedź w rodzaju standardowo zostaje nie jest odpowiedzią.
- Co się dzieje przy zmianie adresu. Czy wydawca ustawia przekierowanie stałe, czy stary adres po prostu przestaje działać.
- Kto może zmienić treść po publikacji i czy korekta redakcyjna po latach wymaga Twojej zgody.
Podstawa prawna działa tu na korzyść wydawcy, więc zabezpieczenie musi być umowne. Art. 36 prawa prasowego pozwala odmówić publikacji materiału sprzecznego z linią programową pisma, a żaden przepis nie nakazuje utrzymywać materiału komercyjnego w nieskończoność. Zapisy, które warto wynegocjować, i to, co zrobić, gdy tekst zniknie, zebraliśmy przy gwarancji publikacji artykułu sponsorowanego oraz przy umowie na artykuł sponsorowany.
Przy branżach regulowanych dochodzi jeszcze jeden filtr, niezależny od wydawcy. Placówka medyczna i kancelaria odpowiadają za treść także przed własnymi przepisami zawodowymi, co opisujemy przy reklamie placówki medycznej i przy marketingu kancelarii prawnej.
Najczęstsze pytania
Jawnie dostępne oferty odsprzedaży dla Onet.pl mieszczą się w przedziale od około 4 950 zł do 19 950 zł netto za publikację, stan na lipiec 2026. Rozrzut wynika z działu serwisu i zakresu promocji. Wiążącą wycenę podaje wyłącznie biuro reklamy wydawcy.
Publicznie dostępne widełki dla Forbes.pl są wąskie i wynoszą około 10 900 zł do 11 100 zł netto za tekst. To jeden z najdroższych progów wejścia na polskim rynku, wynikający z pozycji tytułu wśród czytelników biznesowych i zarządów.
Interia.pl zaczyna się od około 2 000 zł i sięga blisko 12 000 zł, a WP.pl od około 2 900 zł do 14 900 zł netto. Interia ma zwykle najniższy próg wejścia spośród wielkiej czwórki portali, ale najtańsze pakiety dotyczą serwisów tematycznych, nie strony głównej.
Nie zawsze i coraz rzadziej. Wytyczne Google mówią, że linki w treści opłaconej mają być oznaczone atrybutem rel sponsored lub nofollow, a duże portale trzymają się tego coraz konsekwentniej. Atrybut linku ustalaj z wydawcą przed zamówieniem, bo zmienia to cały rachunek opłacalności.
Tak. Odbiorca musi mieć jasność, że czyta materiał opłacony. Ukryta płatna promocja podlega przepisom o nieuczciwych praktykach rynkowych, a UOKiK prowadził w tej sprawie postępowania wobec reklamodawców, nie tylko wydawców. Oznaczenie jest po stronie obu stron transakcji.
Platformy pośredniczące bywają tańsze, bo kupują wolumen i odsprzedają go z rabatem, ale nie w każdym tytule i nie zawsze na tych samych warunkach ekspozycji. Zakup bezpośredni daje pełny wybór formatu i miejsca, zwykle przy wyższym progu zamówienia. Porównuj konkretny dział i konkretny pakiet, nie same nazwy portali.
Nie. Modele budują obraz marki z powtarzalnych sygnałów w wielu tematycznie trafnych źródłach, a nie z pojedynczego tekstu oznaczonego jako promocyjny. Skuteczniej działa regularna obecność ekspercka w mediach branżowych utrzymywana przez kilka miesięcy.
Zobacz również
linkbuilding
Linkbuilding pod algorytm vs publikacja ekspercka pod AI
Czytajmarketing szeptany
Marketing szeptany vs jawny komentarz ekspercki zgodny z UOKiK
Czytajartykuł sponsorowany cena
Artykuł sponsorowany cena: artykuły sponsorowane cennik i koszt publikacji w polskich mediach
CzytajWhitePress alternatywa
WhitePress alternatywa: publikacje eksperckie pod widoczność w AI zamiast giełdy artykułów
CzytajWhitePress czy Linkhouse
WhitePress czy Linkhouse: porównanie platform i którą wybrać do artykułów sponsorowanych
Czytajartykuły sponsorowane oferta
Artykuły sponsorowane oferta: co obejmuje zakup publikacji
CzytajSprawdź, ile obecności w mediach kupisz za cenę jednej publikacji w dużym portalu.
Zwiększamy szanse obecności; nie gwarantujemy cytowań AI.